Mały człowiek o wielkim sercu – nasz wyjątkowy gość zrobił w ostatnim miesiącu rzeczy niesamowite. Będzie z nami na trasie DG24h z czego baaaaardzo się cieszymy. 
Jak opisuje swój wczorajszy sukces ? Poczytajcie sami.

„NIGDY NIE MÓW NIGDY” – te słowa od wczoraj nabrały dla mnie zupełnie nowe brzmienie! 
148km435m to nowy rekord Polski w biegu 12h który należy do mnie 😀Mnóstwo osób pyta jak to zrobiłem, a ja sam się nad tym zastanawiam 🤔Przecież mnie w ogóle miało tu nie być. Pierwszy raz od sześciu lat miałem pauzować. Już od zeszłego roku wszystkim znajomym mówiłem, że biegnę Kraków maraton na którym będę atakować swoją życiówkę i złamanie bariery 2:50. Byłem już na Kraków zapisany i opłacony. Chciałem zrobić koronę maratonów. Miałem już trzy zaliczone i wszystkie poniżej trójki. Został tylko Kraków i Wrocław. Jednak wszyscy namawiali mnie bym zmienił zdanie. Najbardziej namawiali mnie mój trener August Jakubik, Aneta Rajda, Ula Szewczyk Rauch oraz Anna Skupień, którym dzisiaj szczególnie dziękuję za te maglowanie bym zmienił decyzję 😉, którą podjąłem dopiero po Mistrzostwach Polski w biegu 24h, na których wywalczyłem wicemistrza Polski.
Na samym biegu na starcie nawet przez chwilę nie przeszło mi przez myśl, żeby bić rekord Polski. Plan był ambitny bo chciałem poprawić własny rekord i celowałem w okolicach 141km. Pogoda zwłaszcza przez pierwsze godziny, nie ułatwiała realizacji tego planu. Była mżawka, potem deszcz, a do tego wiatr. Wszystko czego nie lubię ponieważ takie warunki szybko mnie pozbawiają energii. Mimo to nie poddawałem się i wszystko szło zgodnie z planem. Po siedmiu godzinach gdy zobaczyłem że mam już grubo ponad 85km pierwszy raz pomyślałem, że jest szansa pobić rekord Polski. Miałem 5 godzin czasu i niecałe 60km do pokonania, czułem że jest to w zasięgu, gdyż do tego momentu nie było żadnych kryzysów. Jednak starałem się odsunąć te myśli i skupić na samym bieganiu. Gdy do wyrównania RP został maraton zacząłem odliczać okrążenia aby na ostatnich godzinach zająć czymś myśli. No i tak już do końca, aż padł rekord 😀
Dziękuję Augustowi za całą wiedzę jaką mi podarował, a bez której nie mógłbym cieszyć się dzisiejszym sukcesem.
Dziękuję władzom miasta Ruda Śląska za organizację tego biegu w naszym mieście już od kilkudziesięciu lat 😉
Dziękuję za możliwość korzystania z bieżni w Rudzie Śląskiej na TL Pogoń Ruda Śląska.
Dziękuję za możliwość korzystania z treningów na Stadionie Śląskim oraz wszystkim koleżankom i kolegom, którzy wspierają mnie na tych treningach 😉
Dziękuję wszystkim, którzy pomagali mi w trakcie biegu 🙂 Marcin Twaruszka, Zenon Wojtkowiak, Wiesław Rauch dla Was podziękowania szczególne, gdyż serwisowaliście inne osoby, a mimo to zaopiekiwaliście się także mną  Z całego serca dziękuję 
Dziękuję wszystkim, którzy kibicowali i dopingowali i tym na trasie, tym wokół trasy i tym którzy byli w domu, ale choć przez chwilę ciepło o mnie pomyśleli 😉 Wasza pozytywna energia dodawała mi skrzydeł, dziękuję ślicznie 😘😘😘

Przemku – dla nas jesteś Mistrz !

#wpogonizaduchem
#DG24h
#AugusTeam

Kategorie: Aktualności